30.04.26
Parametry ekstrakcji
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Ziarno | HAYB - Kenya Kangiri, washed |
| Metoda | Drip Origami |
| Kawa | 15.0 g |
| Woda | 240 g |
| Czas | 4:00 min |
| Temperatura | 91°C |
Notatki
Kawa
Kawa jest z palarni HAYB. Jest gratisem z kwietniowej subskrypcji - o tych ziarnach można przeczytać tutaj. Moje ziarna były wypalone 7.04.26.
Parzenie
Woda według przepisu tutaj w temperaturze 91°C. 15.0 g ziaren zmielone na 87 kliknięciach w KINGrinder K7.
Przeprowadziłem preinfuzję 70 gramami wody przez 60 sekund. Zalewałem złoże 2 razy, pierwszy raz po 1 minucie 100 gramami wody i drugi raz po 2:30 min 70 g wody. Cała woda spłynęła w 4 minuty.
Smak
Kawa jest mega owocowa – najbardziej ze wszystkich HAYBowych które próbowałem, włączając w to te które kosztowałem na ich stoisku na targach kawy “Parzymy Przelewamy” w Katowicach w tym roku.
Najbardziej czuć cytrusy, konkretnie grejpfruta. Poza tym w smaku jest słodycz jakiegoś miksu owoców jagodowych. Parząc kawę w ten sposób mój napój był mocno syropowaty (brzmi jak dziwne określenie? przeczytaj o reologii). Nie opisałbym go jako tak orzeźwiający jak robi to palarnia, jest wiele kaw które mają dużo większy efekt tego typu, ale też nie jest ciężki czy trudny. Pije się go z przyjemnością, kwaskowatość nie jest agresywna, więc nawet fanom bardziej ‘klasycznych’ kaw nie powinna przeszkadzać.
Porównując do parzenia z 19.04: zmielenie zostało takie same, stosunek kawa:woda podobny, temperatura też identyczna. Kawa jednak jest nieporównywalnie lepsza od poprzedniej, nawet, gdy tu też miałem problemy ze spływem wolniejszym, niż planowałem – być może to przez to, że ziarna trochę dłużej odpoczęły?