Ten wpis, na tle innych, jest wyjątkowy. Dotyczy “mikro cuppingu”, nie standardowej filiżanki kawy.
Dotyczy on kawy z Mystery Coffee League, czyli inicjatywy geeków ze środowiska polegającej na zgadywaniu detali o kawie wybranej przez twórców. Co miesiąc inna palarnia w Europie zostaje “palarnią miesiąca” i przygotowuje kawę, a tak się złożyło, że ostatnio był to Runty Roaster z Wrocławia, od którego i tak kupowałem kawę.
Nie mam umiejętności ani wiedzy sensorycznej, ale myślę, że mogłem być blisko – kawa “niespodzianka” kojarzyła mi się z jedną z tych, które miałem wcześniej – Geishą z Kolumbii od palarni SMOK, i to je porównywałem obok siebie.
Parametry ekstrakcji
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Ziarno 1 | Runty Roaster – Mystery Coffee, ??? |
| Ziarno 2 | SMOK - Kolumbia Geisha, natural anaerobic |
| Metoda | Cupping |
| Kawa | 10.0 g |
| Woda | 160 g |
| Temperatura | 95°C |
Notatki
Starałem się zaparzyć obie kawy w takich samych warunkach – ta sama woda (80 ppm GH, 40 ppm KH), takie same kubki, takie same dozy, zmielenie, czas, temperatura itd. Młynek przed każdą dokładnie czyściłem i mieliłem dozę “czyszczącą” kawy, bo mój młynek niestety nie ma zerowej retencji. Mieliłem kawę grubo – na 110 kliknięciach w KINGrinder K7.
W wyglądzie – kawa mystery była jaśniej wypalona i miała więsze ziarna, ale ogólnie była całkiem podobna, do tej od SMOKa.
Po lewej – Mystery, po prawej – SMOK
Parzenie
Po 10.0 g kawy w rozgrzanych kubkach zalazłem 160 g wody i odczekałem 5 minut, po czym przemieszałem całość, aby “skorupa” z fusów opadła. Zgarnąłem łyżkami pianę z góry naczyń i robiłem testy smakowe i zapachowe – jak kawa była gorąca, jak ostygła i na końcu jak była zupełnie zimna.
Smak
Tutaj nie jest mi łatwo wskazać poszczególnych rzeczy – czułem coś z owoców, raczej tropikalnych, coś kwiatowego i coś ziołowego.
Wpisywałem w formularzu smaki bazując na kole smakowym z tego community. Jest ono też widoczne tutaj:

Z owoców tropikalnych wybrałem marakuję (passion fruit), z kwiatów hibiskus (hibiscus) a z ziół – rozmaryn (rosamary). Kraj Kolumbia, odmiana Geisha, wysokość ~1780 m n.p.m., obróbka natural. Nie wiem kiedy będą wyniki, ale jak je zobaczę, to pewnie napiszę jakieś podsumowanie całej mojej przygody z Mystery Coffe League.